Męska i Kobieca duchowość

Męska i Kobieca duchowość

Przez tysiąclecia duchowość była zdominowana przez mężczyzn, stąd naturalnie była określana poprzez męski punkt widzenia jako przekraczanie ‚tu i teraz’, osiąganie jakiegoś celu, stanu świadomości, bezkresu, pustki, a życie w ludzkim ciele to w pewnym sensie przeszkoda. 

Kobieca duchowość z kolei bazuje na teraźniejszości. Z kobiecej perspektywy nie można oddzielić żadnego z widocznych objawów istnienia-życia, zwłaszcza ciała. W niej wszystko jest świętością. W kobiecej duchowości chodzi o ucieleśnianie, uobecnianie, o praktykowanie i obecności i uczuć tu i teraz; w tym miejscu, momencie, sytuacji w jakiej jesteś teraz.  

Męska ścieżka to dystansowanie się od emocji, od siebie samych i swojej cielesności. Kobieca – odwrotnie, w niej uczucie i obecność to jedno, bo pochodzą z tego samego źródła. 

Męskość wyraża cud świadomości, żeńskość – cud cielesności. Każda z tych dróg jest tak samo dobra. Żadna nie jest wyżej/dalej, żadna nie jest niżej/bliżej. 

A z kolei w Tantrze, w namiętnej obecności, chodzi  o doświadczanie i świadomości i cielesności i łączenie tych jakości w sobie, bo okazuje się że, mimo iż podchodzą z różnych stron, to dochodzą do tego samego. Tak, jak w kochaniu się, zupełnie tak samo. Znowu Shiva i Shakti, razem w dopełnieniu, a nie w opozycji. Jedno wzmacnia drugie, jedno umożliwia zaistnieć drugiemu. Pustka nie istnieje bez formy i forma bez pustki.

Namaste,

Subscribe to our newsletter

 

Subscribe to our newsletter

 

Subscribe to our newsletter

 

 

 

 

Subscribe to our newsletter

Get updates direct to your inbox.

Send me your newsletter (you can unsubscribe at any time).